Piątek - pediatria - najlepszy dzień tygodna. A jednak można go zniszczyć.
Wystarczy trafić na lekarza - asystenta, który moim skromnym zdaniem, jest człowiekiem nie na właściwym miejscu.
Czytanie podręcznika z embriologii (nauka o rozwoju zarodkowym) studentom na oddziale, podczas gdy wszyscy inni asystenci pokazują jak badać niemowlaki, na co zwracać uwagę, to chyba jest nieporozumienie!!!
Dzieciaczki aż się wyrywają do badania, rodzice się nie sprzeciwiają, a nas czego się uczy? Syncytio-, cyto-, "sryto"-trofoblast... brak słów.
Nie dziwię się pacjentom, że mając kontakt z takimi medykami narzekają, że nic nie rozumieją co się do nich mówi...
Mina innych lekarzy po przejściu obok nas ("zainteresowanych" studentów) słuchająych książki z embriologii - bezcenna :)
8 marca jest fajnym dniem :)
Komentarze
Prześlij komentarz