Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2013

Onkologia dziecięca

Pierwsza myśl - "będzie ciężko". W końcu sama diagnoza "nowotwór" przyprawia o niemały stres. A jeśli do tego dojdzie wiek pacjenta, jaki w Oddziale Onkologii Dziecięcej waha się między 0-18 lat, to nie sposób przejść obojętnie. A jak to widać z perspektywy życia szpitalnego? Jest to chyba najbardziej pozytywny i ładny oddział, na jakim byłam. A sami pacjenci? Najbardziej rozpromienieni jakich można sobie wyobrazić. Małe, łyse, uśmiechnięte buzie biegały po oddziale. Na korytarzu AGD, RTV i ślicznie wyposażona bawialnia, które mają chociaż w niewielkim stopniu umilić pobyty w szpitalu, trwające czasami po kilka miesięcy. Rhabdomiosarcoma, germinoma wydzielająca -, takie choroby widzieliśmy, a rozmawialiśmy o wielu innych, brzmiących równie kosmicznie. Siedzieliśmy na kanapie w pokoju i opowiadaliśmy o amplifikacjach genów w neuroblastomie, ploidiach i objawach sugerujących guzy wieku dziecięcego. Wtedy uświadomiłam sobie, że miałam szczęście nie przechodząc przez...

Student medycyny a inni studenci

Wiele razy zastanawiałam się co mają w sobie studenci medycyny, czego nie mają inni studenci. Odpowiedź jest prosta - niczego :) Tak na prawdę nie różnimy się niczym, po za tym, że studiujemy kierunek, który wymaga od nas większej ilości pracy, a w przyszłości daje zawód bardzo odpowiedzialny i często dobrze płatny. Dostać się na medycynę nie jest łatwo, bo i chętnych jest zawsze dużo. Same studia są na pewno bardzo ciekawe i z pewnością wiele osób satysfakcjonują. Ale tak jak i na innych uczelniach, także i u nas uczymy się wielu rzeczy bez sensu. Większość czasu spędzamy na nauce czegoś, co w życiu nam się nie przyda, a jeśli coś jest ważne, to i tak po kilku dniach o tym zapominamy. Czyli jest tak, jak jest wszędzie. Z takim nastawieniem zawsze rozmawiam z moimi znajomymi studiującymi różne kierunki, a mam ich wielu, więc i moje porównania są dość zasadne.  Wielokrotnie słyszałam, że studenci medycyny, mają o sobie dość wysokie mniemanie. (tak, jakby na innych kierunk...

Konferencja

W miniony weekend byłam uczestnikiem III Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej "Chirurgia Dziecięca" , która odbyła się w Poznaniu. Pojechaliśmy ze znajomymi by z jednej strony posłuchać o chirurgii dziecięcej, z drugiej poćwiczyć na fantomach i laparoskopach, a z drugiej żeby zwiedzić Poznań i miło spędzć czas wolny. Było... niespodziewanie dobrze :) Najmilej zaskoczył mnie poziom prac naukowych wystawianych przez studentów uczelni medycznych. Tym razem byli to głównie studenci Wrocławia i Warszawy. Jedna praca była z Łodzi. Widać, że wszyscy dobrze się przygotowali i przez to ich wystepy bardzo dobrze się słuchało. Za krótkie wędzidełko, lepiej podciąć i wysłać do logopedy (póki dzieciątko małe i nie będzie pamiętać wizyty u lekarza). Guz w brzuchu u dziewczynki - koniecznie i szybko wysyłamy na diagnostykę w kierunku nowotworu jajnika. Co ciekawe, do tej pory zdarzają się przypadki kilkunastu centymetrowych raków wcześniej niezdiagnozowanych!!!. Umiejętności studentów w ...

Anestezjologia

Jesteś na imprezie z przyjaciółmi. Bawicie się w najlepsze. Muzyka gra, alkohol się leje. Nagle ktoś z tłumu wdaje się w bójkę z Twoim kolegą. Wyciąga nóż i ciśnie nim w chłopaka, który pada na ziemię. Co robisz? - Oceniasz bezpieczeństwo SWOJE! Podbiegasz, sprawdzasz przytomność kolegi. Nie reaguje. - Wzywasz pomoc.  i co dalej? w praktyce zapewne panikujesz, ale musisz COŚ zrobić. - Odchylasz głowę do tyłu, by udrożnić drogi oddechowe . Kładziesz rękę na piersi, z której wystaje nóż wbity w okolice serca, aby poczuć, zobaczyć i usłyszeć przez 10 sek .czy kolega oddycha. Nie oddycha. i co dalej? - Wykonujesz resuscytację! a co z nożem? zostawiasz i uciskasz z nożem? czy w szkole uczyli, żeby nie wyciągać ciała obcego? a może wyciągasz wiedząc, że z tergo miejsca poleje się krew?  - Wyciągasz! Przecież chłopak umiera, więc z nożem czy bez zaraz umrze, a tak, może uda się go uratować. gdzie uciskasz? 2 palce powyżej wyrostka mieczyk...