Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2015

Po chirurgii smutno się zrobiło.

Kolejny staż cząstkowy za mną. Tym razem była to chirurgia, czyli blok operacyjny, gabinet zabiegowy, opatrunki i wiele innych ciekawych miejsc. Co by nie mówić o chirurgii, jako specjalności, jest to na pewno najbardziej robiąca wrażenie specjalizacja lekarska. Pacjenta boli - znaleźliśmy przczynę - zoperowaliśmy - pacjenta już nie boli. Brzmi cudownie! Oczywiście, że nie zawsze taki jest schemat, ale na pewno efekt pracy chirurga jest bardziej widoczny i namacalny, niż chociazby internisty czy pediatry. Ale ten efekt..! Kurczę... Przyszła pacjentka do poradni chirurgicznej, bo od kilku lat ma na plecach i głowie guzki, które ją w prawdzie nie bolą, ale ewidentnie przeszkadzają. Zbana przez chirurga, który swierdził, że to kaszaki, liczy na to, że lekarz to usunie. No to usuwamy! Jednego w obroty wziął mój kolega stażysta z chirurgiem, a drugiego usuwałam ja przy obstawie drugiego chirurga. Tu natniemy, tu rozszerzymy, teraz preparujemy, powoli, żeby nie uszkodzić torebki kaszaka. ...