- Hej
- Cześć Bartek.
- Co ty tu robisz tak rano?
- Idę na praktyki na internę.
- Aha, a co to?
- Oddział Chorób Wewnętrznych.
- Aaaa! - i ta mina niedowierzania kolegi z liceum - bezcenna :)
Zaczęły się praktyki i zaczęło się wątpienie w moją wiedzę. Ilość do ogarnięcia mnie przeraża. Królowało oczywiście pytanie "Jaką specalizację wybrałaś?" ... moja odpowiedź powinna brzmieć 'Jaka specjalizacja kiedyś mnie wybierze?', ale że w tym pytaniu nie ma dobrej odpowiedzi wybrałam 'Jeszcze nie wiem'
Osłuchałam kilku pacjentów, nawet na EKG coś znalazłam zgodnego z prawdą, więc nie jest tak źle, jak zapowiadali. Chociaż tematem przewodnim w pokoju była dyskusja na temat kto ile ma za dużo pracy na dziś.
Kobieta. Lat 25. Stan po niedokrwieniu mózgu. Rurka tracheotomiczna. Brak kontaktu. Wcześniej - zapalenie trzustki. Pewnego dnia upadła, straciła przytomność. Obudziła się, ale już nie kontaktuje. Rokowanie - lepiej nie będzie. Żona i matka rocznego dzieciaczka.
Dziś wieczorem na pewno zadzwonię do M. i powiem, że bardzo kocham.
Komentarze
Prześlij komentarz