Przejdź do głównej zawartości

Choroby zakaźne (sobota, 2 lutego 2013)


Bakterie, wirusy, grzyby, pasożyty. Bacillus anthracis, HIV, HBV, Pneumocystis carinii, Giardia lamblia, i wiele, wiele innych ciekawych stworzonek trzeba było poznać od A do Z. Od cyklu rozwojowego, przez żywicieli, po choroby, które wywołują i powikłania, jakie zostawiają. O zgrozo! 

Pamiętaj! Każda malopłytkowość, każda gruźlica, każdy rak inwazyjny szyjki macicy są wskazaniem do testu na HIV! Wiele chorób zakaźnych daje objawy niespecyficzne: grypopodobne, zespół mononukeozopodobny, kaszel, gorączka, ból brzucha, głowy, nogi itd. Jak tu być mądrym i wpaść na chorobę, która występuje raz na wiele tysięcy przypadków!? Dr House przy chorobach zakaźnych wymięka :)

Pasożyt - chudnięcie, wymioty, nudności. HIV - pierwsze objawy gorączka, powiekszone węzły chlonne, częste przeziębienia. Leczenie? Pasożyt - jednorazowy albendazol. HIV - leczenie do końca życia kolorowymi tabletkami. Jak widać banalne objawy to nie tylko niestrawność czy grypa, ale też rzadko występujące choroby. Ale! "Pamiętaj, rzadkie choroby występują rzadko!" :)
Myślałam, że po zdaniu parazytologii wiedza na niej zdobyta nigdy mi się nie przyda. A jednak... Egzamin napisany, antybiotyki powtórzone, najczęstrze choroby zakaźne oby zostały w głowie jak najdłużej.

Czas na kolejny blok.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Konferencja

W miniony weekend byłam uczestnikiem III Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej "Chirurgia Dziecięca" , która odbyła się w Poznaniu. Pojechaliśmy ze znajomymi by z jednej strony posłuchać o chirurgii dziecięcej, z drugiej poćwiczyć na fantomach i laparoskopach, a z drugiej żeby zwiedzić Poznań i miło spędzć czas wolny. Było... niespodziewanie dobrze :) Najmilej zaskoczył mnie poziom prac naukowych wystawianych przez studentów uczelni medycznych. Tym razem byli to głównie studenci Wrocławia i Warszawy. Jedna praca była z Łodzi. Widać, że wszyscy dobrze się przygotowali i przez to ich wystepy bardzo dobrze się słuchało. Za krótkie wędzidełko, lepiej podciąć i wysłać do logopedy (póki dzieciątko małe i nie będzie pamiętać wizyty u lekarza). Guz w brzuchu u dziewczynki - koniecznie i szybko wysyłamy na diagnostykę w kierunku nowotworu jajnika. Co ciekawe, do tej pory zdarzają się przypadki kilkunastu centymetrowych raków wcześniej niezdiagnozowanych!!!. Umiejętności studentów w ...

Ginekologia (środa, 2 stycznia 2013)

W ferworze walki z neurologią zapomniałam o minionej ginekologii, która dzięki Świętom Bożego Narodzenia została skrócona i przebiegła w formie skumulowanej. I chociaż blok trwał 4 dni i raz byliśmy u pacjentek to i tak sam oddział i jego specyfika zrobiły na mnie wrażenie. Jako, że była to patologia rozrodu i ciąży nie sposób było uniknąć tematu in vitro. Sam problem niepłodności ostatnimi czasy przybiera ogromnych rozmiarów. O niepłodności mówimy, gdy para stara się o dziecko co najmniej 1 rok, bez rezultatów. Co gorsza problem ten dotyczy coraz więcej młodych par. 23-, 24- letnie kobiety, które od 2-3 lat starają się o dziecko powodują, że zaczynam inaczej myśleć o rodzicielstwie. Bardziej pro. Do tego kobiety, koło 40 r.ż., które prawie ze łzami w oczach opowiadają, że od ponad 10 lat nie mogą zajść w ciążę... Za to patrząc na to z drugiej strony czy nie za bardzo chcemy tym sterować? Dziewczyny coraz szybciej zaczynają współżyć, stosować antykoncepcję. Pamiętam dziewczynę 18-l...

Położnictwo i neonatologia (czwartek, 21 lutego 2013)

Śliczne przyszłe mamy chodziły parkami po oddziale, trzymając się za lędźwie i dźwigając przed sobą przyszłe cuda. Widok nieziemski! Każda kolejna piękniejsza. Nie widziałam nigdy wcześniej tak spokojnych pacjentów (pacjentek) na żadnym innym oddziale. Fenomen! Z drugiej strony nie widziałam nigdy wcześniej takiego oddziału borykającego się z tak dużą liczbą problemów etyczno-moralnych...   Z jednej strony wcześniej na ginekologii kobieta, wiek 40 lat, od ok. 10 lat starająca się doprowadzić do tego, by chciał w niej zamieszkać na 9 miesięcy przyszły mały człowiek, tym razem in vitro. Z drugiej strony na położnictwie kobieta, w kolejnej ciąży, po wcześniejszej aborcji, w wieku 18 lat, z dużym ryzykiem wady płodu. Z wiadomych względów nie widać było u niej radości ze stanu, w jakim się znajduje. Jeszcze inna przyszła na USG z mężem i córką, by usłyszeć od pani doktor, że dziecko rozwija się zdrowo i że będzie to (na wielkie niezadowolenie taty) kobieta.  Na ...