Egzaminy pozdawane, przyjaciele pożegnani. Niektórzy do października, niektórzy do niewiadomo kiedy, bo zaczynają przygodę już jako lekarze.
5. rok był inny niż wszytskie, to na pewno. Wiedza, którą próbowaliśmy przyswajać na pewno jest bardziej życiowa, niż z lat 1-3... ale i tak jest to pierwiastek tego, co wiedzieć powinniśmy. Nie wiem czy tylko ja, ale mam ciągłe wrażenie, że czas leci, a wiedzy wiele nie przybywa... Chyba za dużo tego i za bardzo szczegółowo. No i nie wraca się do tego, co już było.
Teraz wakacje. Zasłużone.
Przy zatruciu silnym kwasem lub zasadą (Kret) nie dawaj wody!!! tylko np. białko kurze :)
Na zatrucie paracetamolem - N-acetylocysteinę, a jedząc dużo bobu może się okazać, że masz niedokrwistość hemolityczną z niedoboru dehydrogenazy glukogo-6-fosforanowej.
A składu koziego mleka do tej pory nie znam :) No i czy w starym poniemieckim domu można się zatruć ołowiem czy pleśnią - to już niech zostanie słodką tajemnicą Zakładu Pediatrii :)
PS. Pozdrawiam ktosiów, którzy czasami tu zaglądają ;)
Komentarze
Prześlij komentarz